gru
08
2011

Eden dla ciała i duszy

Masaż absolutnej większości z nas jawi się z typowym stołem do masażu, ręcznikiem okręconym wokół bioder no i niegroźnym bólem głowy, przytrafiającym się nam nawet po delikatnym podniesieniu się z łóżka. Takim zabiegom masażu, czy tego chcemy czy nie, większość z nas poddała się w życiu chociaż raz – albo z przyczyn leczniczych czy też własnego życzenia.
Nie wszyscy jednak zaznali na własnej skórze masażu nieco egzotycznego. Pierwszy, cieszy się w Polsce rosnącą popularnością, wywodzi się z kultury azjatyckiej i nazywa się zabiegiem akupunktury. Drugi tymczasem praktykowany był już kilka tysięcy lat wstecz przez starożytnych Majów i nosi nazwę masażu rozgrzanymi kamieniami.
Oba masaże dostępne są w naszym kraju, ale do tanich nie można ich zaliczyć. Średniej klasy gabinet masażu za masaż akupunktury chce sobie 50-150 złotych zależne od tego czemu masaż ma służyć (a to z kolei połączone jest z ilością igieł na naszym organizmie). Akupunktura opiera się na wiedzy, iż całe ciało ludzkie jest ze sobą związane dzięki punktom nie zawsze będących blisko siebie. Przez profesjonalne nakłuwanie tych nerwów fragmenty ciała, na których ból narzekamy przestają boleć. Dla przykładu kiedy doskwiera nam łokieć, masażysta całkiem poważnie jest w stanie zacząć wbijać nam igły na głowie.
Masaż gorącymi kamieniami to z kolei zabieg znacznie bardziej ogólny. Udowodniono, że korzystnie wpływa zarówno na naszą skórę, jak i mięśnie i nerwy. Zabieg ten nie ma bliżej określonego zadania, jak akupunktura, która odpowiada za skracanie cierpienia. Kamienie to raczej rodzaj relaksu, odpoczynek dla naszych obolałych mięśni i głowy. Jest swego gatunku zróżnicowaniem dla osób korzystających do tej pory ledwie z pospolitej formy masażu. Jego cena w pierwszym lepszym centrum Spa to około 200 złotych. Jeśli ktoś pragnie natomiast samemu się w ten sposób masować, zakupienie niezbędnego sprzętu kosztuje około 500-700 złotych, co zwraca się już po kilku masażach.

 

Leave a Reply